Czy czujecie już wiosnę?
Nie wiem jak wy, ale ja tak! I to bardzo! Dzisiaj przychodzę
do was z szybkim przeglądem produktów do ust, które sprawdzają się u mnie w wiosnę!
Wszystkie z zaproponowanych przeze mnie produktów pochodzą z pewnie dobrze wam
znanej firmy Golden Rose! Która z nas nie słyszała o pomadkach Velvet Matte czy
Vision Lisptick. Stoisko Golden Rose to obowiązkowy punkt każdej
urodomaniaczki!
Zapraszam serdecznie na
dzisiejszy typowo wiosenny wpis!
1. Perfect Shine lipstick no 212
Pierwszym wybranym produktem do ust jest szminka z serii Perfect Shine. Kolor który ja posiadam (212) jest to typowy mocny róż! Ma lekko chłodne tony. Mysle że bedzie pasował wielu karnacjom.
Jest to typowo nawilżająca pomadka wiec
jeśli borykacie się z suchymi ustami to produkt dla was!
Mimo że jest to pomadka nastawiona na
nawilżenie waszych ust jest bardzo dobrze napigmentowana!
Niestety nie utrzymuje się zbyt długo na
ustach – 4 godziny to dla niej max.
Pomadka zawiera witaminy A i E, które odbudowują
naskórek!
Jej cena to 9,60 zł a moja ocena to 4,5/5 !
2. Velvet Matte no 11
Idealny wiosenny kolor ze znanej wszystkim serii Velvet
znalazł się i u mnie. Kolor 11 to kolor
intensywnej maliny. Prawie wpada w czerwony. Ma chłodne tony, ale myślę, że
jest to kolor, który wszystkie pokochacie.
Jest bardzo dobrze napigmentowana!
Długotrwała - na
ustach utrzymuje się naprawdę cały dzień!
Jest bardzo kremowa, lecz kolor 11 potrzebuje konturówki do
precyzyjnego jej nałożenia.
Nie podkreśla suchych skórek (dopiero po kilku godzinach widać,
że na ustach mamy jakieś niedoskonałości) i pozostawia aksamitne wykończenie.
Jej cena to 10.90 A moja ocena to 4,5/5!
3. Golden Rose lipstick no 53
Kolor 53 z podstawowej serii Golden Rose jest różem
wpadającym w koral. Bardzo wyjątkowy odcień o zdecydowanie ciepłych tonach.
Jest to równie pomadka nastawiona na nawilżenie naszych ust,
ale w porównaniu do Perfect Shine niestety jej właściwości nawilżające są
mniejsze.
Zawiera w sobie wosk pszczeli, co sprawia, że idealnie się rozprowadza.
Ma dość dobra pigmentacje!
Na ustach utrzymuje się max 5 godzin.
Jej minusem jest niestety zapach. Po otwarciu opakowania
czujemy zapach tak zwanej babciowej pomadki. Zapach na ustach szybko znika.
Jej cena to 8.60 a moja ocena to 4/5!
4. Dream Lips lipliner no 509
Ostatnia propozycja różu na wiosnę to konturówka z serii
Dream. Jest to odcień mocnego typowego różu w cieplej tonacji. Idealnie sprawdza się do wszystkich pomadek,
które dzisiaj wymieniłam.
Ta seria jest moja ulubiona serią konturówek z wszystkich dostępnych
na stoiskach Golden Rose.
Ma bardzo kremowa strukturę a praca z nią to czysta przyjemność.
Ich cena to 6.30 a moja ocena to 5/5! Nie widzę żadnych minusów;)
A wy macie jakieś pomadkowe must have na wiose? Koniecznie dajcie mi znać co warto wypróbować ;)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz