Radość mnie przepełnia!
Od bardzo dawna marzyłam o wypróbowaniu kultowych już lakierów
ESSIE! I właśnie stałam się posiadaczką czterech tych pięknych lakierów. Dzisiaj
podzielę się z wami moim szczęściem, euforia i opisze kolory, jakie posiadam.
Jeśli chodzi o opakowania/ flakoniki – są piękne!
Minimalistyczne, szklane z białym uchwytem na pędzelek. Jeśli patrzymy na lakiery z góry widzimy ich
cudaczne nazwy, które wyróżniają lakiery ESSIE.
Oczywiście do spełnienia mojego małego lakierowego marzenia
pomógł mi mój kochany. Zakupił mi kolor RUSSIAN ROULETTE (w super-pharm
aktualnie jest promocja na lakiery essie – 24,90 za szt.; bądź kup dwa – trzeci
weź za grosz) ten kolor to klasyk, jeśli chodzi o lakiery essie. Głęboka,
klasyczna, krwista czerwień. Klasyk wśród klasyków. Zresztą sami widzicie na zdjęciach,
że przyciąga bardzo. Niewyzywający, ale elegancki kolor nadający się na dzień i
na nocne wyjścia.
Kolejne lakiery zakupiłam sobie sama (właśnie w promocji dwa
plus trzeci za grosz- w super- pharm co rusz maja przeceny na lakiery). Kolorem
idealnym na lato- na letnie dni i noce – pokazał się kolor CUTE AS A
BATTON. Określenie tego koloru to idealny
koral. Jeden z ulubionych kolorów Essie Button (śmieszny zbieg okoliczności).
DEMURE VIX – bardzo wyjątkowy kolor. Jest to kolor kawy z
mlekiem jednak ma w sobie miliony różowo – złotych drobinek, które jak mniemam będą
pięknie mieniły w świetle. Od razu zwróciłam na niego uwagę. Mało o nim słyszałam,
ale stwierdziłam, że zaryzykuje. Poleciałam jak sroka do cuda, które się mieni.
Ah i oh.
No i na sam koniec FIJI! Kolejny klasyk wśród klasyków,
jeśli chodzi o lakiery essie. Mleczy róż.
Delikatny, dziewczęcy, na każdą porę dnia, nocy. Elegancja i klasa. To właśnie
ten kolor był moim marzeniem i wreszcie go mam i nie mogę się doczekać aż go wypróbuje.
Bardzo się cieszę ze moje lakierowe marzenie się spełniło. Musze
dodać, że wyrzuciłam stare lakiery i zamierzam dokupić jeszcze 2 lakiery essie
i finito. Koniec z dokupywaniem lakierów. To będzie moja kolekcja po wieki
wieków.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz