środa, 18 lutego 2015

Co jest w mojej codziennej kosmetyczce? - What is in my everyday make up bag?


Co jest w mojej codziennej kosmetyczce?



Obiecuje wam że przygotowując się do zdjęć kosmetyczni nie wyjmowałam ani nie dodawałam do niej produktów. Nie chciałam was oszukiwać wiec pokazuje wam faktyczne rzeczy jakie się znajdują w mojej kochanej kosmetyczce którą kupiłam apropo już jakiś czas temu w H&M za bodajże około 25 zł.


Szmaciany woreczek:

1. Ipod Shuffle

W małym woreczku nosze cały zestaw – ładowarkę, słuchawki i oczywiście samego Ipoda. Oczywiście musiałam wybrać różowy - który inny kolor by pasował do blondynki. Od nowego roku nie rozstaje się z nim o krok i jestem bardzo zadowolona, że muzyka umila mi każde wyjście z domu.

2. Gumki do włosów


Rzecz niezbędna. Mam średniej długości włosy do tego pocieniowane z przodu. Gumki w takim przypadku są niezbędne! Ile można znosić włosy, które non stop wpadają ci w oczy i usta, lepiej związać włosy w kucyka czy koka i mieć spokój.

3. Próbka perfum Versace


Zapach jest świeży, energiczny i kobiecy. Kojarzy mi się z kobieta pewna siebie która w głbi nuty jest wariatką – czyli idealny dla mnie! 
W nucie głowy bergamotka, zielona mandarynka i opuncja; w nucie serca żonkil wodny, kardamon i jaśmin; w nucie głębi drzewa sandałowe, cedrowe i oliwne oraz delikatne piżmo.

Kosmetyczka:

4. Klucze od domu 

Podstawa! Wrzucam je zawsze do kosmetyczki bo wiem że tam się nie zawieruszą.

5. Konturówka Essence 06 Satin Mauve

O swoich ulubionych konturówkach pisałam Tu!
Świetnie się z nią pracuje. Jest miękka i za cenę 5 zł otrzymujemy produkt świetnej jakości. W sieci znajdziecie mnóstwo pozytywnych opinii na jej temat. Moim zdaniem bez sensu wydawać kolosalne kwoty na konturówki jak możemy iść do drogerii, znaleźć szafę Essence i cieszyć się naprawdę świetna konturówką!
Jeśli chodzi o kolor jest świetny! Wpisuje się w mój ulubiony trend jeśli chodzi o makijaż ust czyli o usta a'la Kylie Jenner. Nakładam go na całe usta. Kolor utrzymuje się spokojnie 4 godziny.

6. Pedzel Hakuro H13

Moją recenzje pędzli Hakuro znajdziecie Tu!
Jak pisałam w poście o zestawie Basic z Hakuro nie jestem zadowolona z pędzli z czarnym włosiem. Ten nadaje się do pudru i dociera w trudno dostępne miejsca. Nosze go w kosmetyczce, bo nawet nie będzie mi go zbytnio szkoda jak się trochę poniszczy. 

7. The Balm Sexy Mama puder


W sieci znajdziecie mieszane opinie na jego temat. Ja również mam mieszane uczucia.  Za cenę 60 zł mogłam oczekiwać po nim więcej. Co prawda matuje na cały dzień, ale oczekiwałam ze pozostawi na skórze jakieś minimalne dodatkowe krycie. Ładnie stapia się z cerą  i nie widać go na skórze.

8. Kobo Modeling Illuminator korektor


Kolor idealnie stapia się z moja skórą. Szkoda ze nie jest ciut jaśniejszy, bo w związku z tym ze jest prawie identyczny z moim kolorem skory nie rozjaśnia okolic pod oczami. Niestety również nie zakrywa sińców pod oczami, ale całkiem dobrze radzi sobie z zakryciem zaczerwienień i wyprysków.  Myślę jednak, że ponownie go nie kupie również przez to że potrafi podkreślić suche skórki.

9. Eveline Big Volume Explosion tusz


Niestety ten tusz nie zrobił na mnie wrażenia. Pierwsze kilka użyć rzeczywiście dały efekt ładnie podkreślonych i starannie rozdzielonych rzęs. Jednak zauważyłam, że bardzo szybko zaczął wysychać. Zostawia na rzęsach źle wyglądające grudki. Nosze go do drobnych poprawek w ciągu dnia a rano mieszam go z aż dwoma innymi tuszami by osiągnąć efekt, jaki mi się podoba.  Jak byłam zachwycona Eveline Volumix Fiberlast Volume & Lift & Separation to tym tuszem zachwycona nie jestem.

10. Dove Orginal  dezodorant w sztyfcie

Jeśli chcecie wiedzieć więcej na temat tego produktu zapraszam Tu!
Nigdy nie wiadomo kiedy może się przydać wiec wole go mieć przy sobie ;)

11. Inglot bibułki matujące

Zakupiłam je w okresie letnim, gdy jeszcze chodziłam do pracy. Bardzo się przydały i od tamtej pory nie wyjmuje ich z kosmetyczki. Świetnie zbierają nadmiar sebum i matowia na praktycznie cały dzień.



Tak prezentuje się skromne wnętrze mojej kosmetyczki.  Jak sami widzicie nie ma tych produktów dużo. Co wy nosicie w swoich codziennych kosmetyczkach? Może uważacie, że powinnam coś wrzucić do swojej?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz