poniedziałek, 23 lutego 2015

Ulubieńcy Lutego ! - Fabruary Favourites





Ulubieńcy lutego!

Och luty był bardzo dziwnym miesiącem. Działo się tyle, że wspominając ten miesiąc głowa mnie boli.
Zaczęłam życie singla. Mój były okazał się totalnym idiotą dodatkowo zaczął spotykać się z osobą, o której myślałam, że jest moją przyjaciółką. Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Odnajduje znowu siebie i staram się cieszyć życiem.
W połowie miesiąca jak wiecie były walentynki. Zaczęłam poznawać nowe osoby i odzyskiwać przyjaciół, o których zapomniałam przez mój ostatni toksyczny związek.  Luty był przełomowy. Czuje ze zaczynam nowe życie.



Kończąc swoje smuty przejdę do ulubieńców miesiąca.


1. Kardigan z H&M

 Mamy jeszcze zimę i zdaje sobie sprawę, że na wyjścia z domu ten kardigan się nie nadaje. Jednakże luty był miesiącem gdzie często przesiadywałam w domu z herbatka i komputerem by np. przygotowywać się do egzaminów wtedy ten kardigan sprawdzał się świetnie. Mimo tego ze jest cieniutki całkiem nieźle grzał i można się nim fajnie opatulić.
Kupiłam go już jakiś czas temu w H&M za 60 zł. Na pewno dostaniecie podobne w sklepach H&M i nie tylko.


2. Lush - Breath of fresh air 

Więcej o tym cudownym toniku możecie przeczytać  Tu!
Mogę tylko o nim napisać ze nawet jak spicie tylko dwie godziny i oczyścicie rano skórę twarzy tym tonikiem cera wydaje się świeża i wyglądacie jakbyście spali dziesięć godzin a nie dwie. Skóra jest świeża i ściągnięta. 

3. Eveline - odżywka 8w1


Używam tej odzywki od jakiś trzech lat i zawsze przychodzi mi na ratunek, gdy moje paznokcie wpadają w słabą kondycje.  Wystarczy dziesięć dni by wasze paznokcie były utwardzone, przestały pękać i się łamać. Przed założeniem odzywki oczywiście usuwam skórki i wcieram oliwkę.  Uważajcie jednak z tą odżywką, bo wiem, że potrafi powodować reakcje alergiczne i potrafi powodować odwrotne rezultaty do zamierzonych.

Cena to 10 zł.

4. Wibo - Growling Lashes

Za 10 zł otrzymujemy naprawdę super produkt. Silikonowa szczoteczka pogrubia i wydłuża rzęsy. Nie jestem zwolenniczka wydawania majątku na tusze do rzęs a jeśli za cenę 10 zł otrzymujemy naprawdę dobry produkt. Niestety jego minusem jest to, że schnie po trzech miesiącach. Producent obiecuje wzmocnienie rzęs- ja osobiście nie zauważyłam jakiegoś dodatkowego wzmocnienia, ale za cenę 10 zł nie wymagam za wiele.

5. Astor -  Perfect stay, eye shadow liner


Odkrycie tego miesiąca. Cień wodoodporny w kredce. Łatwo się nakłada i stanowi idealna bazę pod cienie.  Posiadam odcień 100 – Creamy Toupe. Posiada brudne brązowo różowo tony. Nie waży się na powiece ani nie wchodzi w załamania. Dzięki swojej gładkiej konsystencji dobrze się rozciera pędzelkiem i rozprowadza palcem. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz