Ulubieńcy lutego!
Och luty był bardzo dziwnym miesiącem. Działo się tyle, że wspominając
ten miesiąc głowa mnie boli.
Zaczęłam życie singla. Mój były okazał się totalnym idiotą
dodatkowo zaczął spotykać się z osobą, o której myślałam, że jest moją
przyjaciółką. Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Odnajduje znowu
siebie i staram się cieszyć życiem.
W połowie miesiąca jak wiecie były walentynki. Zaczęłam poznawać
nowe osoby i odzyskiwać przyjaciół, o których zapomniałam przez mój ostatni toksyczny
związek. Luty był przełomowy. Czuje ze
zaczynam nowe życie.
Kończąc swoje smuty przejdę do ulubieńców miesiąca.
1. Kardigan z H&M
Mamy jeszcze zimę i
zdaje sobie sprawę, że na wyjścia z domu ten kardigan się nie nadaje. Jednakże luty
był miesiącem gdzie często przesiadywałam w domu z herbatka i komputerem by np.
przygotowywać się do egzaminów wtedy ten kardigan sprawdzał się świetnie. Mimo tego
ze jest cieniutki całkiem nieźle grzał i można się nim fajnie opatulić.
Kupiłam go już jakiś czas temu w H&M za 60 zł. Na pewno dostaniecie
podobne w sklepach H&M i nie tylko.
2. Lush - Breath of fresh air
Więcej o tym cudownym toniku możecie przeczytać Tu!
Mogę tylko o nim napisać ze nawet jak spicie tylko dwie
godziny i oczyścicie rano skórę twarzy tym tonikiem cera wydaje się świeża i wyglądacie
jakbyście spali dziesięć godzin a nie dwie. Skóra jest świeża i ściągnięta.
3. Eveline - odżywka 8w1
Używam tej odzywki od jakiś trzech lat i zawsze przychodzi
mi na ratunek, gdy moje paznokcie wpadają w słabą kondycje. Wystarczy dziesięć dni by wasze paznokcie
były utwardzone, przestały pękać i się łamać. Przed założeniem odzywki oczywiście
usuwam skórki i wcieram oliwkę. Uważajcie
jednak z tą odżywką, bo wiem, że potrafi powodować reakcje alergiczne i potrafi
powodować odwrotne rezultaty do zamierzonych.
Cena to 10 zł.
4. Wibo - Growling Lashes
Za 10 zł otrzymujemy naprawdę super produkt. Silikonowa szczoteczka
pogrubia i wydłuża rzęsy. Nie jestem zwolenniczka wydawania majątku na tusze do
rzęs a jeśli za cenę 10 zł otrzymujemy naprawdę dobry produkt. Niestety jego
minusem jest to, że schnie po trzech miesiącach. Producent obiecuje wzmocnienie
rzęs- ja osobiście nie zauważyłam jakiegoś dodatkowego wzmocnienia, ale za cenę
10 zł nie wymagam za wiele.
5. Astor - Perfect stay, eye shadow liner
Odkrycie tego miesiąca. Cień wodoodporny w kredce. Łatwo się
nakłada i stanowi idealna bazę pod cienie.
Posiadam odcień 100 – Creamy Toupe. Posiada brudne brązowo różowo tony. Nie
waży się na powiece ani nie wchodzi w załamania. Dzięki swojej gładkiej
konsystencji dobrze się rozciera pędzelkiem i rozprowadza palcem.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz