Wieczorna pielęgnacja !
Na wstępie przypominam że o mojej porannej pielęgnacji mogliście czytać Tu!
Przypominam, że mam skórę normalna. Przetłuszczająca się w
strefie „T” czasem sucha na policzkach i czole. Moja skóra twarzy ma skłonności
do zaczerwienień i borykam się z czarnymi kropkami na nosie. Ble! Wciąż szukam
idealnego kremu na zaczerwienienia i sposobu by pozbyć się okropnych wągrów.
Skóra mojego ciała jest wrażliwa często przesusza się w
okolicach kolan, łydek i rąk. Moje ciało
wymaga na pewno dobrego nawilżenia.
1. Dermedic HydraIn3 Hialuro, płyn micelarny
Gdy skończyła się moja ukochana Bioderma musiałam szybko zrobić zapas płynu micelarngo
sięgnęłam po nieznany produkt, który jest o 3 razy tańszy niż Bioderma. Padło na
płyn z Dermedic. Z moja skórą niestety
nie lubią się wszelkiego rodzaju mleczka oczyszczające również, jeżeli chodzi o
płyny micelarne musze uważać. Dermedic mnie nie zawiódł! Jest bardzo delikatny
i dokładnie zmywa makijaż twarzy. Nie podrażnia oczu jednak nie radzi sobie z
mocnymi eyelinerami czy tuszami. Nie wysusza i przyjemnie ściąga skórę, która daje
wrażenie wyraźnie oczyszczonej.
Cena to ok 20 zł za 200 ml.
2. Lush Ultrabland, krem do demakijażu
Jak już wam pisałam w poście o porannej pielęgnacji nie
przepadam za zbyt tłustym uczuciem na twarzy. Ultrabland jest strasznie tłusty
i przyznam, że nie lubię go używać na całą twarz jednak z makijażem oczu radzi
sobie świetnie! Nakładam cienką warstwę na powieki i rzęsy czekam 3 minutki i
nawet makijaż wodoodporny zmywa się z wielką łatwością. Jeśli macie skórę suchą
spokojnie możecie go używać na całą twarz. Nie podrażnia skóry, nie wysusza jej
i głęboko nawilża. Produkt jest bardzo wydajny!
3. Avon- Planet Spa, Maseczka błotna do twarzy z minerałami z Morza Martwego
Tak jak już wiecie szukam dobrego sposobu na pozbycie się zaskórników.
Teraz próbuje się ich pozbyć dzięki tej masce z Avonu. Słyszałam na jej temat
bardzo pozytywne opinie jednak po prawie miesięcznym jej stosowaniu nie widzę poprawy,
jeśli chodzi o pozbycie się niechcianych kropeczek. Musze przyznać ze matowi i
wygładza cerę, ale jak na razie nic po za tym. Może musze potestować ją trochę dłużej?
Jeśli używaliście tej maski napiszcie jak sprawdzała się u was.
Cena to 30 zł za 75 ml.
4. Lush Breath of Fresh Air, tonik
Gdy zmyje makijaż i oczyszczę twarz na wieczór również używam
Breath of Fresh Air. Jeśli jesteście ciekawi jak działa zapraszam was do postu
o porannej pielęgnacji :)
Musze wam tylko napisać, że jest warty zakupu i skóra po nim
dostaje nowe życie.
5. Avon- Planet Spa, Heavenly Hydration, nawilżający olejek do twarzy
Zawiera śródziemnomorską oliwę z oliwek. Jego zapach jest obłędny
i pozwala się zrelaksować. Wystarczy jedna kropelka produktu by dobrze nawilżyć
całą twarz. Nawilża i odżywia! Bardzo szybko się wchłania. Delikatnie wmasowuje
go w skórę twarzy i szyi.
Cena to 30 zł za 50 ml.
6. La Roche Posay, Substiane +, odbudowujący krem przeciwstarzeniowy pod oczy
Teoretycznie ten krem jest przeciwstarzeniowy, ale ukradłam go
raz mamie i tak już u mnie został. Przeciwdziała workom pod oczami i co bardzo ważne
bardzo dobrze nawilża. Gdy krem się wchłonie pozostaje uczucie jędrnej, wypoczętej
skóry. Krem nie jest aż tak bardzo
wydajny wiec uważajcie. Ja używam go, co 4 dzien.
Cena to ok 90 zł za 15 ml.
1. Dove Go Fresh Touch, nawilżający balsam do ciała
Ma bardzo lekka konsystencje. Pachnie zielonym ogórkiem i zielonką herbatą.
Szybko się wchłania i zostawia skórę głęboko nawilżoną. Skora czuje się gładka
i świeża. Daje chłodne wrażenie na
skórze wiec nadaje się idealnie na cieple dni. Stosuje go 2 – 3 razy w tygodniu na miejsca,
które potrzebują szybkiego nawilżenia.
Cena ok 20 zł za 250 ml.
Nie mam większego problemu z moimi pietami, ale mimo wszystko
im tez należy się czasem relaks. Krem trafił do mnie po wygranej w jakimś
konkursie. Wcześniej nie słyszałam o Kolastynie. Do kremu przyciągnął mnie miętowy
zapach, który bardzo lubię. Krem intensywnie nawilża i zmiękcza przesuszona
skore. Sprawia ze skora staje się bardzo miękka i gładka. Myślę jednak, że na poważniejsze
problemy z pietami się nie nadaje.
Cena ok 6 zł za 75
ml.
3. Avon- Planet Spa, Amazionian Treasures, olejek do ciała i kąpieli Amazońskie skarby Acai
Stosowałam go na razie 2 razy, gdy potrzebowałam czegoś więcej
niż balsamu na suche miejsca na ciele. Wiem ze można go używać zarówno do kąpieli,
na ciało a także na przesuszone końcówki włosów. Musze go jeszcze potestować by
dokładnie zobaczyć jak działa, ale po tych dwóch razach jestem zachwycona. Jeżeli
lubicie kobiece, seksowne i zarazem egzotyczne zapachy, które bardzo działają
na zmysły to produkt dla was. Dodatkowo zapach utrzymuje się naprawdę długo.
Cena to ok 25 zł za 150 ml.
4. Lirene Like your skin, peeling do ciała
Bardzo lekki i przyjemny peeling. Nadaje się genialnie na
przesuszone miejsca. Do większych łask pewnie wróci, gdy nadejdą cieplejsze
dni. Peeling nie podrażnia mnie i pozostawia gładką i miękką skórę ciała. Najlepiej
używać go 2 razy w tygodniu na zwilżoną skórę i masować kolistymi ruchami.
Złuszcza, nawilża i odżywia.
Cena to ok 20 zł za 200 ml.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz