Hej, hej, hej!
Dzisiaj przychodzę do was z szybkim postem, jak tytuł mówi będzie
to tag: What’s in my bag?, czyli co jest w mojej torebce. Dzisiaj mam dla was
edycje wiosenną! Wiosna coraz bardziej wybija się z szarych chmur, jest coraz
cieplej, baletki wyciągnięte a trencze wiszą na wieszaku.
Przedstawiam wam moja nowa torebkę, jest to dokładniej mówiąc
modny ostatnio worek. Kupiłam go w Primarku
za 8 euro. Na wiosnę jest idealny! Jest ze
skóry ekologicznej i mieści o dziwo bardzo dużo. Bo oprócz tego, co widzicie na
zdjęciach spokojnie mieści się jeszcze spore, plastikowe etui na okulary.
Jeśli jesteście zainteresowani, co trzymam we wiosennej
torebce zapraszam do czytania :)
Najpierw zacznijmy od mojej kosmetyczki, która idealnie się mieści
do mojego małego worka. Mam w niej tylko rzeczy potrzebne. Kosmetyczka jak
widzicie jest przezroczysta w kwiaty. Dostałam ja kiedyś, jako gratis do zakupów
w Sephorze.
Pierwsza rzeczą niezbędną jest zapasowa gumka do włosów. Jeśli
chodzi o gumki do włosów to od wielu, wielu lat jestem wierna gumkom z H&M.
Zaczyna się robić, co raz cieplej wiec rzeczą, która wpada
do mojej kosmetyczki jest puder. Matowe, ale zarazem satynowe wykończenie daje
Sexy Mama z TheBalm. Używam go już od 2 lat i nie widać denka! Produkt nie daje
efektu maski i nie widać go na buzi! Uwielbiam go!
Do nakładania pudru używam pędzla z Hakuro H13. Nadaje się tylko
do togo, nie przepadam za tym pędzlem, ale o tym pisałam wam Tu !
Zawsze ze sobą nosze miniaturkę perfum Versace. Jest to
zapach świeży, przyciągający, lekko cytrusowy. Mój ulubiony na ta chwile!
Nie przepadam za tuszem Eveline big volume explosion, ale
nosze go przy sobie żeby jak najszybciej go zużyć. Niestety ten tusz nie daje
big volume. Jeśli mam być szczera nie robi nic szczególnego z rzęsami.
Produktem, który lubię bardzo jest korektor Kobo modeling
iluminator. Jest kremowy, świetnie stapia się ze skora i całkiem przyzwoicie
kryje. Używam go codziennie.
O pomadkach Velvet Matte z Golden Rose każdy już słyszał.
Mat na ustach to u mnie mus. Kolor 02 to kolor idealny, na co dzień w stylu ust
Kylie Jenner. Ulubieniec wszechczasów. Wiecej na ich temat przeczytacie Tu !
Konturówki z essence zachwalałam już Tu !. Są to moje ulubione konturówki! Kremowe, świetnie
się aplikują. Za cenę 5 zł nic tylko kupować. Kolor 06 jest moim ulubionym i idealnie
pasuje do pomadki Golden Rose.
No i rzeczy oczywiste! Wiadomo portfel – skórzany- dostałam go 5-6 lat temu i trzyma się świetnie,
klucze do domu, telefon, obowiązkowo ładowarka, chusteczki – męczyłam się ostatnio
z zatokami, ipod shuffle – bez muzyki ani rusz, Biedronkowe tic tacki –
wiadomo, czasem się przydają, cukier- pozostałości po wizycie w kawiarni.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz