środa, 29 lipca 2015

July Faves 2015 !





Kolejny miesiąc uciekł!



Miesiąc pełen wrażeń i dobrych emocji. Urodzinowy miesiąc!


1.       Moje urodziny

 Moje kochanie sprawiło, że dzień moich urodzin był jednych z wspanialszych dni w całym moim życiu. Dostałam od niego tyle szczęścia, że trudno mi to opisać. Jestem prawdziwą szczęściarą, że trafiłam na mężczyznę, który daje mi tyle radości.

2.       Spódnica ze Stradiveriusa

Kupiłam ją w zeszłym tygodni, ale od razu się w niej zakochałam. Jest to rozmiar 40, ja nosze 36. Ale cieszę się, że kupiłam ten rozmiar, ponieważ spódnica zatrzymuje mi się na biodrach (a nie w tali), ale za to ma przez to idealna długość – przed kolano. Klasyka połączenie granatu i bieli. Uniwersalna założę ją na wiele okazji. Rozkloszowana, czyli fason, który lubię najbardziej. Kosztowała na przecenie 35 zł.

3.       Miniaturka perfum Lady Milion

Zbieram na perfum w pełnym rozmiarze. Jestem w nich zakochana. Nic dodać nich udać. Ten, kto ich wąchał wie, że jest cudowny.

4.       Essie Demure Vix

Jak już wiecie jeśli czytacie mojego bloga, że straciłam głowę dla lakierów Essie ( post o lakierach Tu!). Marzyłam o odcieniu Fiji, ale serce w tym miesiącu zwariowałam na punkcie Demure Vix . Piękny odcień kawy z mlekiem z połyskującymi różowymi drobinkami. Na paznokciu nie do końca wiadomo czy to róż czy brąz. Koszt 35 zł.

5.       Golden Rose Velvet Matte nr 12

Tutaj jest osobny post na temat tych szminek.
Kolor 12 to kolor brudnej truskawki. Świetny codzienny odcień. W lipcu używałam go naprawdę codziennie! Koszt 12 zł.

6.       Betty-Lou Manizer The balm


Brązero rozświetlacz. Kochany. Zawsze w lato do niego wracam. Daje piękny, opalony efekt na policzkach. Uwielbiam. Cena 65 zł.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz